Badania pokazują, że Twój telefon zdradza Twoje sekrety Wujkowi Samowi
Opublikowany: 2025-12-13Uwaga: jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać niewielką część sprzedaży. To jeden ze sposobów, w jaki utrzymujemy tu włączone światła. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej.
Jeśli korzystasz z telefonu komórkowego z włączonymi usługami lokalizacyjnymi, prawdopodobnie dane o tym, gdzie mieszkasz i pracujesz, gdzie robisz zakupy spożywcze, gdzie chodzisz do kościoła i do lekarza oraz gdzie podróżowałeś w czasie wakacji, są wystawione na sprzedaż.
Jednym z klientów jest amerykański urząd imigracyjny i celny.
Rząd USA nie musi sam zbierać danych o lokalizacji ludzi, ponieważ Twój telefon komórkowy już to robi.
Chociaż dane o lokalizacji są czasami zbierane w ramach zamierzonego zastosowania aplikacji na telefon komórkowy, np. do nawigacji lub uzyskania prognozy pogody, częściej lokalizacje są zbierane w sposób niewidoczny w tle.
Zajmuję się badaniem prywatności i badam, w jaki sposób ludzie rozumieją i podejmują decyzje dotyczące danych, które ich dotyczą, a także badam nowe sposoby pomocy konsumentom w odzyskaniu części kontroli nad ich prywatnością.
Niestety, gdy zezwolisz aplikacji lub stronie internetowej na gromadzenie danych o lokalizacji, nie będziesz mieć już kontroli nad sposobem ich wykorzystania i udostępniania, w tym nad tym, komu dane są udostępniane lub sprzedawane.
Dlaczego telefony komórkowe zbierają dane o lokalizacji
Telefony komórkowe zbierają dane o lokalizacji z dwóch powodów: jako produkt uboczny ich normalnego działania oraz dlatego, że jest to wymagane przez prawo.
Telefony komórkowe stale skanują pobliskie stacje bazowe, więc gdy ktoś chce nawiązać połączenie lub wysłać SMS-a, jego telefon jest już podłączony do najbliższej stacji bazowej. Dzięki temu możesz szybciej wykonać połączenie lub wysłać SMS-a.
Aby utrzymać jakość usług, telefony komórkowe często łączą się jednocześnie z wieloma masztami komórkowymi. Zasięg sygnału radiowego z wieży komórkowej można traktować jako dużą bańkę skupioną wokół wieży komórkowej.
Lokalizację telefonu komórkowego można obliczyć za pomocą triangulacji na podstawie przecięcia bąbelków otaczających każdą wieżę komórkową, do której telefon jest podłączony.
Oprócz triangulacji masztów komórkowych od 2001 r. prawo wymaga od operatorów telefonii komórkowej udostępniania informacji o szerokości i długości geograficznej telefonom używanym do dzwonienia pod numer 911. Dzięki temu służby ratownicze mogą szybciej reagować.
Sposób udostępniania danych o lokalizacji
Gdy użytkownicy zezwalają stronom internetowym i aplikacjom na dostęp do danych o lokalizacji generowanych przez ich telefony komórkowe, twórca oprogramowania może szeroko udostępniać te dane bez pytania o dalsze pozwolenie.
Czasami same aplikacje robią to bezpośrednio poprzez partnerstwo między twórcą a brokerami danych.
Częściej aplikacje i strony internetowe zawierające reklamy udostępniają dane o lokalizacji w ramach procesu zwanego „licytowaniem w czasie rzeczywistym”, który określa, które reklamy są wyświetlane.
W procesie tym biorą udział strony trzecie wynajęte przez reklamodawców, które automatycznie ustalają stawki za przestrzeń reklamową, aby mieć pewność, że reklamy będą wyświetlane osobom odpowiadającym profilowi zainteresowań poszukiwanych przez reklamodawców.
Aby zidentyfikować grupę docelową reklam, oprogramowanie wbudowane w aplikację lub stronę internetową udostępnia zebrane informacje o użytkowniku, w tym o jego lokalizacji, stronom trzecim składającym oferty.
Te strony trzecie to pośrednicy, którzy mogą przechowywać dane i robić z nimi, co im się podoba, w tym sprzedawać dane brokerom danych lokalizacyjnych, niezależnie od tego, czy ich oferta wygra aukcję na przestrzeń reklamową.
Co dzieje się z danymi po ich udostępnieniu
Dane pozyskiwane przez brokerów danych lokalizacyjnych są szeroko sprzedawane, w tym firmom zwanym dostawcami usług lokalizacyjnych, które je przepakowują i sprzedają dostęp do narzędzi monitorujących lokalizację ludzi.
Niektóre z tych narzędzi służą na przykład do zapewnienia pomocy drogowej. Inne są wykorzystywane przez policję, agencje rządowe i inne osoby do śledzenia osób.
W październiku 2025 r. serwisy informacyjne podały, że amerykańskie organy imigracyjne i celne zakupiły od firmy Penlink narzędzie do monitorowania lokalizacji, które może śledzić przemieszczanie się określonych urządzeń mobilnych w czasie w danej lokalizacji.
Tego typu narzędzia umożliwiają użytkownikom dostęp do danych o lokalizacji z „setek milionów telefonów komórkowych” bez nakazu.
Dlaczego to ma znaczenie
Niewidoczne gromadzenie, sprzedaż i przepakowywanie danych o lokalizacji stanowi problem, ponieważ dane o lokalizacji są niezwykle wrażliwe i nie można ich zanonimizować.
Dwie najczęstsze lokalizacje, które odwiedzają ludzie, to dom i miejsce pracy. Na podstawie samych tych informacji banalnie łatwo jest określić tożsamość osoby i dopasować ją do innych danych o lokalizacji, które te firmy zdobyły.
Ponadto większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że dane o lokalizacji, które pozwoliły aplikacjom i usługom gromadzić w jednym celu, takim jak nawigacja czy pogoda, mogą ujawnić ich wrażliwe dane osobowe, których mogą nie chcieć sprzedać brokerowi danych lokalizacyjnych.
Na przykład opublikowane przeze mnie badanie dotyczące danych z urządzeń do monitorowania kondycji wykazało, że chociaż ludzie korzystają z danych o lokalizacji do śledzenia trasy podczas ćwiczeń, nie zastanawiali się, w jaki sposób te dane mogą zostać wykorzystane do ustalenia ich adresu domowego.
Ten brak świadomości oznacza, że nie można oczekiwać od ludzi przewidywania, że dane zebrane podczas normalnego korzystania z telefonów komórkowych mogą być dostępne na przykład dla amerykańskich organów imigracyjnych i celnych.
Więcej ograniczeń dotyczących sposobu, w jaki operatorzy telefonii komórkowej i aplikacje mogą gromadzić i udostępniać dane o lokalizacji, a także tego, w jaki sposób rząd może uzyskiwać i wykorzystywać informacje o lokalizacji o ludziach, mogłoby pomóc chronić Twoją prywatność.
Jak dotąd wysiłki Federalnej Komisji Handlu mające na celu ograniczenie sprzedaży danych przez przewoźników przyniosły mieszane rezultaty w sądzie federalnym i tylko kilka stanów próbuje uchwalić przepisy mające na celu rozwiązanie tego problemu.
Nota wydawcy: Ten artykuł został napisany przez Emilee Rader, profesor informacji na Uniwersytecie Wisconsin-Madison i ponownie opublikowany w The Conversation na licencji Creative Commons. Przeczytaj oryginalny artykuł.
