OnePlus: marka, którą tak wielu kocha nienawidzić?

Opublikowany: 2026-02-09

Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone…

Uważa się, że legendarny autor Mark Twain wypowiedział te (lub podobne) słowa, gdy krążyły wieści o jego chorobie lub nawet śmierci. Jesteśmy pewni, że gdyby umiał mówić, marka technologiczna OnePlus powiedziałaby: „To samo uczucie, bracie”.

oneplus opinion

„OnePlus ma kłopoty / wyłącza się itp.”: zwykła „wiadomość”.

Istnieje już nieco ponad dekadę, ale rzadko zdarza się, aby marka lub firma została spisana na straty lub której koniec przewidywano tak często, jak OnePlus. Wielu twierdziło, że nie przetrwa kontrowersyjnego rozstania z firmą Cyanogen, która dostarczyła system operacyjny dla pierwszego OnePlusa. Przewidywania zostały powtórzone, gdy OnePlus 2 został wydany z nowym i raczej błędnym systemem OxygenOS. Kolejna przepowiednia pojawiła się, gdy OnePlus wszedł do strefy telefonów premium wraz z OnePlus 7 Pro (tak, ten sam telefon, który wielu nazywa obecnie „Peak OnePlus”, został skrytykowany ze względu na jego cenę i odejście od etosu flagowego zabójcy OnePlus) w 2019 r. Rok później maszyna zagłady wróciła do obiegu, gdy jeden ze współzałożycieli, Carl Pei, opuścił markę.

Od tego czasu marka została spisana na straty i podobno została zamknięta, gdy jej urządzenia napotkały problemy z zieloną linią, gdy OxygenOS został połączony z ColorOS Oppo i gdy nawiązała bliższą współpracę z Oppo. Niedawno wiadomości o jej szalunkach stały się wirusowe, mimo że właśnie była gospodarzem głośnej globalnej premiery i ujawniła nowych ambasadorów marki. Tak naprawdę kilka dni temu, gdy znany YouTuber opublikował film na temat zagrożeń związanych z bateriami Silicon Carbon, użył OnePlus 15 z iskrami wydobywającymi się z niego na miniaturze, mimo że samo urządzenie nigdy nie miało takiego problemu.

To nie jest tak, że inne marki nie przeżywają okresów konfliktów. Nawet potężny Apple miał zawirowania, ale kiedy przychodzi OnePlus, wiele osób zaczyna pisać nekrologi i kontaktować się ze sprzedawcami firmowych działek na cmentarzach.

Nigdy się nie ustatkować może być przekleństwem

Nie ma jasnego wyjaśnienia, dlaczego tak się dzieje. Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że inne marki „inspirują” twórców treści i pisarzy do tworzenia negatywnych historii na temat marki. Inni twierdzą, że dzieje się tak dlatego, że marka zirytowała niektórych czołowych twórców treści i influencerów, albo nie wysyłając im na czas jednostek z recenzjami, albo nie zapraszając ich na kluczowe wydarzenia i imprezy. Jesteśmy pewni, że prawda nie jest taka prosta, ale cokolwiek by to nie było, w terenie faktem jest, że ilekroć wydaje się, że coś idzie nie tak z OnePlus, nabiera on poziomu kryzysu egzystencjalnego. Niezależnie od tego, czy jest to odejście dyrektora, awaria produktu, czy nawet nowe oprogramowanie, dla marki Never Setting powstają nie tylko noże; to nagrobki i stosy pogrzebowe.

never settle

Tendencja OnePlus do podążania za hasłem Never Settle nie pomogła jego sprawie. Zmiana jest najwyraźniej stałą cechą marki, a niektóre jej posunięcia wydają się sprzeczne. Na przykład zaczynał jako zabójca flagowca, potem stał się telefonem premium, a następnie, co było jeszcze bardziej zaskakujące, wprowadził na rynek niedrogi model ze średniej półki. Podobnie marka szczyciła się przejrzystym interfejsem, ale teraz na niektórych urządzeniach pojawia się oprogramowanie typu bloatware. Weszła na rynek telewizyjny z wielkimi pompami, ale potem się wycofała.

I oczywiście jej najbardziej znana i przyjazna mediom twarz, Carl Pei, nie tylko opuścił markę w 2020 roku, ale także założył własną markę. W przypadku uznanej marki byłyby one postrzegane jako niepokojące, ale w przypadku marki tak nowej jak OnePlus (ma zaledwie nieco ponad dekadę) często postrzegano je jako potencjalnych korporacyjnych zabójców. W końcu cmentarz firm technologicznych jest pełen marek, które rozpoczęły bardzo dobrze, ale potem upadły i ostatecznie przygasły.

„Albo umrzesz jako bohater, albo będziesz żył wystarczająco długo, aby stać się złoczyńcą”

To powiedziawszy, wygląda na to, że w świecie technologii jest wielu ludzi, którzy tak naprawdę mają nadzieję – i czekają – na porażkę OnePlus. Jak powiedział nam dyrektor OnePlus: " Wiele marek zmieniło swoje interfejsy i umieściło w swoim interfejsie aplikacje innych firm. Nawet Apple wyświetla reklamy w swoim App Store, ale kiedy to robimy, to tak, jakby to był koniec świata. " Może to wynikać z poczucia postrzeganej zdrady, które niektórzy odczuwają, gdy marka odchodzi od tego, co uważali za jej ideały. W końcu OnePlus zaczynał jako tak zwana „marka entuzjastów”, która spodobała się tłumowi maniaków. Jak odkryło samo Apple, chociaż drużyny maniaków są świetnymi pionierami i świetnie nadają się do rozpowszechniania informacji, bardzo szybko popadają w rozczarowanie i zwracają się przeciwko temu, co uważają za zdradę sprawy. Jak mówi Harvey Dent w „Mrocznym rycerzu”: „ Albo umrzesz jako bohater, albo będziesz żył wystarczająco długo, aby zobaczyć, jak stajesz się złoczyńcą ”. OnePlus ze znużeniem pokiwał głową na znak akceptacji. Po heroicznym początku wydaje się, że jest to marka, którą wielu uwielbia nienawidzić.

Chociaż poczucie zdrady może być kluczowym powodem częstego pisania nekrologów OnePlus, częste zmiany ścieżki i produktów marki nie pomogły w jej przyczynie, często sprawiając wrażenie niestabilności i, co gorsza, zawodności. Starsze marki są traktowane łagodniej, gdy anulują produkt lub funkcję; nowe marki nie mają tego luksusu. Sytuacja się pogarsza, gdy niektórzy z pierwszych lojalistów postrzegają ją jako „zdradę” sprawy, czego doświadcza także nowa marka Carla Pei – Nothing. Jeśli chodzi o Pei, OnePlus starał się zastąpić go jako konsekwentnego komunikatora na temat wartości i problemów marki. Pozbawiło to go znajomej twarzy w kluczowych momentach, pozostawiając pole otwarte na wiele negatywnych spekulacji. Chociaż marka szybko zajęła się problemami, przekaz ma teraz bardzo formalny, korporacyjny charakter, zamiast bardziej przystępnego, nieco emocjonalnego przekazu z przeszłości.

Nie oznacza to, że OnePlus nie ma problemów. Jesteśmy pewni, że tak, podobnie jak inne marki. Ale w przeciwieństwie do wielu innych marek, musi także stawić czoła zadaniu zaprzeczania temu, że umiera. Dopóki marka Never Settled nie przekona wielu krytyków, że rzeczywiście osiągnęła sukces, być może będzie musiała w dalszym ciągu zmagać się z historiami o swoim upadku. W międzyczasie mamy nadzieję, że będzie ona nadal podążać swoją drogą, zapewniając konsumentom realną alternatywę, a istniejącym markom bardzo potrzebną konkurencję. Mamy też nadzieję, że przyszłe pogłoski o jego śmierci – a jesteśmy pewni, że będzie ich jeszcze kilka – nadal będą tylko przesadą.